Zmień fonty Zmień rozmiar
Strona główna Teksty PASTE Sznurki Galeria Forum Informacje Chat: Discord Kalendarz Mapa Szukaj / użytkownika Rejestracja
  

Przeglądający wątek:   1 Anonimowi

 Aby pisać należy być zalogowanym

<<1...9101112


6
(+6|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 21.10.2011 14:25:17
jestę kapibarę
Dedykowany Lwiakowi :>

Płonie rafineria. Kilka jednostek Państwowej Straży Pożarnej bezradnie patrzy na buchające płomienie i eksplozje nie będąc nawet w stanie zbliżyć się do pożaru. W pewnym momencie oczy wszystkich zwracają się na pojazd Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Cigacicach. Trzydziestoparoletni letni Star mija linię jednostek PSP, taranuje ogrodzenie, w końcu zwalnia i staje. Ochotnicy wypadają z pojazdu, błyskawiczne rozwinięcie, podają pianę po całości, pożar opanowany.
Starosta po przekazaniu gratulacji przechodzi do konkretów:
- Panowie, jak mogę się wam odwdzięczyć za tę akcję, jest coś czego potrzebujecie w jednostce?
Naczelnik OSP drapiąc się w głowę:
- Noo, w pierwszej kolejności to przydałoby się zrobić hamulce w Starze...
2
(+2|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 28.11.2011 13:53:45
W knajpie.
Jeden kelner zsuwa stoły w jeden rząd. Podchodzi drugi i pyta:
- Co to, Kaziu! Bankiet jakiś szykujesz?
- Nie! Jakiś debil szyję żyrafy zamówił.

***

Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i zapojkę.
- Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner.
Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia sytuacja się powtarza tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60. Gość znowu sięga do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
- Jak pan to robi - pyta kelner - że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek?
- Aj panie - odpowiada gość - złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi spełnić dwa życzenia. Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle pieniędzy, ile mi potrzeba. No, to teraz, czy kupuję Mercedesa, czy zapałki, zawsze mam odpowiednią ilość szmalu.
- Ale super - woła kelner zachwycony - A jakie miał pan drugie życzenie?
Facet spogląda smętnie na strusia i mówi:
- Chciałem, żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami.

***

Co to jest pływanie w basenie?
Homeopatyczna urynoterapia.

***


Do dyrektora cyrku przychodzi kobieta - mała, szczuplutka w okularach - i proponuje:
- Chcę być u was pogromcą tygrysów.
Dyrektor, skrywając uśmiech:
- No dobra, spróbujmy. Tam, w tamtej klatce, tygrysy się rozbestwiły. Pani idzie i uspokoi.
Babka idzie do klatki, spokojnie otwiera drzwi, wchodzi i krzyczy:
- MORDY W KUBEŁ, GNOJE!!!
Tygrysy momentalnie uspokoiły się, jeden się nawet ze strachu posikał. Zaskoczony dyrektor pyta:
- Dlaczego chce pani u nas pracować?
- Męczy mnie obecna praca.
- A co pani robi?
- Jestem wychowawcą w gimnazjum.

4
(+4|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 9.01.2012 14:43:31
anthrocat
Anthro
W 1272r Arabowie wynaleźli prezerwatywę używając do tego celu koziego jelita.
W 1873 Brytyjczycy udoskonalili ten pomysł wyciągając najpierw jelito z kozy...
Jak ta nauka idzie do przodu

5
(+6|-1)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 17.01.2012 10:24:31
jestę kapibarę
Fala sucharów:

Człowiek wchodzi do restauracji i zjada kartę dań. Z jakiego jest kraju?
Spoiler: Z Jemenu.
***
Jak sprawić żeby połowy były większe?
Spoiler: Należy zatrudnić więcej rybaków.
***
Co się stanie, gdy dwóch morderców wpadnie do morza?
Spoiler: FALA ZBRODNI
***
Czemu łąka jest mokra?
Spoiler: Bo polana.
***
Jaki jest najlepszy czas na prezent?
Spoiler: Present perfect.
***
Co swędzi ser?
Spoiler: Swędzą Gouda.
***
Jak nazywa się kierowca, który wszystkiego się boi?
Spoiler: Niedzielny kierowca.
***
Jak się nazywa osoba która ma wszystkie telefony ?
Spoiler: Allfons.
***
Dlaczego Indianom jest zimno?
Spoiler: Bo Kolumb ich odkrył.
***
Duże zielone i jak spadnie z drzewa może zabić?
Spoiler: Stół bilardowy.
***
Co kupuje Arab w McDonaldzie?
Spoiler: Szejka.
***
Jak się nazywa miesiąc, który ma tylko jedną literę?
Spoiler: Maj.
***
Dlaczego kurka nie potrafi latać?
Spoiler: Bo jest grzybem.
***
Jaki jest najsłodszy pies na świecie?
Spoiler: Cukier Pudel.
***
Jak się nazwa zmotoryzowana miesiączka?
Spoiler: Motocykl.
***
Jak nazywa się grecki Bóg który dał ludziom słońce?
Spoiler: Sandał.
***
Jak nazywa się zadowolony człowiek, który mówi, że jeżdżą po nim pociągi?
Spoiler: Gladiator.
***
Dlaczego taboret ma depresję?
Spoiler: Bo nie ma oparcia.
***
Podsumowując:
Nabywcy nawozu, który chciał złożyć reklamację, brakło słów na określenie jakości towaru.
Ostatnio edytowany przez LV dnia 17.01.2012 10:32:15

1
(+2|-1)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 17.01.2012 14:58:54
Lew
To się przyłączę:

Co mówi Windows?
Spoiler: Windows Movie Maker
Ostatnio edytowany przez Ingo dnia 17.01.2012 14:59:13
Obiecuj tylko tyle, ile możesz dać. I dawaj więcej, niż obiecałeś.

2
(+2|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 13.02.2012 11:57:15
jestę kapibarę
W czasie koncertu żeńskiego chóru na scenę wybiegła mysz. Dwa tysiące miłośników muzyki ogłuchło.

W urzędzie.
- Przepraszam! Gdzie ja mogę zrobić prawo jazdy na czołg?
- Panie! Niech pan jeździ bez. Kto Pana zatrzyma?

I suchary:

Dlaczego uprawia pan rolę?
Spoiler: POLECENIE.

Skąd się wziął tuzin?
Spoiler: SYNKOPY

U moderatora z sercem?
Spoiler: BANKIER
1
(+1|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 10.04.2012 11:26:39
Supermarket Careffour. 22.13. Zza jednej z kas słychać szloch, przechodzący w ciche wycie.
- Uuuuuuuaaaaaa!
- Wiera, co się stało?
- Jaka ja debilka jeeeesteeemmmm.
- Wiera, kasa się nie zgadza?! Okradli cię?!
- Pół godziny temu stanął tu koleś: młody, wysportowany, w koszulce Gucciego. Okularki przeciwsłoneczne, delikatny wąsik. I mówi: - Takiej kobiety, jak pani nigdy nie spotkałem. Chcę, żeby wskoczyła pani do mego porsche i pojechała ze mną na koniec świata!"
- A ty?! CO TY NA TO?!
- Jak to co?! "Ma pan naszą kartę careffourowską? Zbiera pan punkty?"
4
(+4|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 8.05.2012 10:29:43
Pieprzone telefony dotykowe! Zostawiłem na chwilę, a kot wysłał 5 MMS-ów, zrobił 3 zdjęcia i wezwał policję!

***

Moja żona w 9. miesiącu ciąży zauważyła, że nasze dziecko ma zdolności paranormalne. Kiedy wchodziła do autobusu, wszyscy siedzący momentalnie zasypiali.

***

Obama, Sarkozy i Putin uciekają przed bykiem. Obama upuścił zapisaną kartkę. Byk zatrzymał się na moment, przeczytał i pogonił dalej za nimi. Sarkozy upuścił zapisaną kartkę. Byk zatrzymał się na moment, przeczytał i pogonił dalej za nimi. Następnie Putin upuścił zapisaną kartkę. Byk zatrzymał się na moment, przeczytał i zawrócił. Chłopaki zatrzymali się zdyszani i zaczynają się wypytywać, co było na kartkach. Obama ujawnia:
- Napisałem: ''Dostaniesz milion dolarów, jak nam odpuścisz''.
Sarkozy mówi:
- Napisałem: ''Dostaniesz milion euro, jak nam odpuścisz''.
Putin:
- Napisałem: ''Ta droga prowadzi do rzeźni''.
1
(+1|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 14.05.2012 11:08:44
Dwie blondynki w metrze.
- Rany boskie. Jaka hołota. Jaki tłok!
- Wczoraj wieczorem w klubie mówiłaś, że tak wygląda właśnie zajebista atmosfera.

17
(+17|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 28.01.2014 21:55:59
Lis pustynny (vulpes zerda)
Anthro
Fiszki prawnicze
[HUMOR PRAWNICZY]

Ojciec chrzestny mafii dowiedział się, że jego księgowy dokonał przekrętu na 10 milionów dolarów. Księgowy był głuchy jak pień Uważano, że to zaleta w takim miejscu pracy. Tak więc, gdy ojciec chrzestny poszedl pogadac z księgowym o zaginionych pieniądzach, zabrał ze sobą adwokata, który znał język migowy. Ojciec chrzestny pyta księgowego: - Gdzie te 10 milionów dolarów, które mi zaiwaniłeś? Adwokat na migi przekazuje pytanie. Księgowy pokazuje na migi: "Nie wiem, o czym mówicie.". Adwokat mówi ojcu chrzestnemu: - Twierdzi, że nie wie, o czym mówimy. Wtedy ojciec chrzestny wyciągnął pistolet kaliber 9 mm, przyłożył do głowy księgowego i mówi: - Spytaj go jeszcze raz! Adwokat pokazuje na migi: "On cie zabije, jesli mu nie odpowiesz!". Ksiegowy odpowiada: "OK! Wygraliście! Pieniądze są w torbie, zakopane za szopą,z tyłu domu na podwórku mojego kuzyna Andrzeja, na Żoliborzu!". Ojciec chrzestny pyta adwokata: - No, to co powiedział? Adwokat odpowiada: - Mówi, że nie masz jaj, zeby pociągnać za spust.
Eryk: "Niektóre frutti... są za młode na tutti."
---------------------------------------------
Edward: "Lol xd do zrobienia imprezy w Gdańsku potrzebny jest tylko Marvin, Soreh i Zeld, reszta jest opcjonalna xd"
---------------------------------------------
MFarley: "Załatwiasz sprawy jak w grach rpg - oferujesz questa, bohater go nie chce, bo ma za niski lvl - ok, czekam na innego, albo na powrót - koniec dialogu."

4
(+6|-2)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 19.02.2014 21:21:19
Pies
Walarro Mutto
Dlaczego na plecy mówimy plecy, skoro plec mamy tylko jeden?
-
-
-
Bo istnieją dziewczyny, które z przodu też mają plec. ;)
Prawdziwego faceta poznaje się nie po tym jak skończył, tylko po tym jak nie zaczął ;]

3
(+3|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 18.03.2014 15:33:26
gryf
Coś na czasie: futrzasty dowcip antyrosyjski, inna rzecz że jeszcze z czasów komuny...

Polski zajączek i ruski wilk spacerują po lesie. Zachciało im się lać...
Zając leje i śpiewa: "Płynie strumyk przez zielony las..."
Wilk leje i śpiewa: "Wołga, Wołga, mat' rieka!"
6
(+6|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 10.10.2014 15:37:55
Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc Zająca i pyta:
- Kto jest królem dżungli?
- Ty, Ty królu! - mówi wystrachany Zając.
Lew puścił go i złapał zebrę:
- Kto jest królem zwierząt?
- Ty Lwie. Ty jesteś królem!
- Ok. - Lew puścił Zebrę.
Lew dorwał Niedźwiedzia. Powalił go i pyta:
- Mów kto jest królem zwierząt.
Miś był nie w sosie więc mówi:
- Eee... no...
Na to Lew go walnął raz, drugi i pyta:
- Więc kto jest królem zwierząt?
- No dobra, ty jesteś królem zwierząt.
Lew dumny jak paw podchodzi do Słonia i pyta:
- Ty Słoń, kto jest królem zwierząt?
Słoń spojrzał i nagle złapał Lwa trąbą i gruchnął nim o skały.
Wybił mu zęby i połamał kości. Lew otrząsnął się i mówi:
- Kulfa, Słoń jak nie wies to sie nie denelfuj!
Téj sadniesz na ptôcha Gryfa i zajedzesz znowu do pomorscij zemi. Ale Gryfa muszysz słuchac. I kôżdy rozkôz spełnic, bo nie dôjdzesz...

2
(+2|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 28.11.2014 20:48:04
Efekt romansu wilka i lisicy
Anthro
takie głupie, że aż śmieszne :D


https://www.youtube.com/w...ation_962311471
Ostatnio edytowany przez Liskowic dnia 28.11.2014 20:48:30
Załączone filmiki Youtube:
  https://www.youtube.com/watch?v=qJAfr8SwPuk

FABRICATI DIEM PVNC"

-1
(+1|-2)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 29.05.2015 6:44:06
gryf
Do prezesa Jarosława zgłosiło się kilku młodych ludzi w harcerskich strojach.
- Przychodzimy z propozycją - zaczął najwyższy z grupy.
- O co chodzi?
- Chcemy postawić pomnik Panu śp. Prezydentowi przed Pałacem, który stanie w miejscu, gdzie nasi koledzy postawili krzyż zaraz po katastrofie. Co pan na to?
- Dobrze wiecie, że ja jestem "za" od samego początku!
- Wiemy i dlatego przychodzimy tutaj bezpośrednio do pana.
- Tylko, że władze miasta nie są przychylne na tą lokalizację!
- Nam pozwolą - dorzucił drugi z grupy - mamy swoje sposoby!
- Na kiedy planujecie zakończenie prac?
- Do końca roku powinien stanąć!
- Jakiej wielkości będzie mój śp. brat?
- Wszystko zależy do tego, jak obfite opady śniegu będą przed Bożym Narodzeniem w stolicy.

1
(+1|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 3.07.2015 15:35:56
Rysiu
Anthro
Siedzi brunetka z chłopakiem w restauracji. Miły nastrój, wino, świece. Pierścionek czeka w kieszeni faceta. Nagle podbiega jej współlokatorka blondynka i zaczyna wieśniacką gadkę . Na to facet zażenowany, szukał w myślach jakiegoś sposobu na kulturalne pozbycie się szkodnika, żeby uniknąć sceny. Spojrzał na nią i uświadomił sobie, że jest blondynką i tak do niej mówi: idź do domu, sprawdź czy ciebie tam czasem nie ma.
Blondynka bez zastanowienia pobiegła do domu.
Brunetka i facet się uśmiali, spędzili miłą kolację i na koniec się zaręczyli. Parę godzin później, gdy szli pod rękę nad rzeką, brunetka przytoczyła mądre pozbycie się współlokatorki z restauracji.
Facet- Tak, niesamowite jest jak trzeba być głupim, żeby nabrać się na takie coś...
Brunetka- zgadzam się, to jednak prawda, że blondynki są tak głupie, jak te wszystkie kawały o nich.
F-Prawda.
Minęło 40 lat, para dawno się pobrała i szczęśliwie wychowała trzy córki, wszystkie brunetki. Co jakiś czas, owa sytuacja była opowiadana w ich rodzinie i ciągle poprawiało im to humor.
Stara już brunetka, leżąc na łożu śmierci poprosiła męża, żeby opowiedział jej tą sytuację jeszcze jeden, ostatni raz. Mąż tak uczynił, a brunetka ze łzami w oczach, śmiejąc się do bólu, umierając, wyszeptała - jak... ona.... moogła pobiec... do domuu... przecież.... wystarczyło zadzwonić.
You've never known,
You've never shown.
You've never bled,
You're only dead.
You've never been,
You've never seen.
You never had a fucking chance.

10
(+10|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 18.08.2015 8:04:55
Ja nie wiem xd
Anthro
Pora na czarny humor ;)
Dlaczego Zosi wypadł lizaczek?
Spoiler: Bo ją autobus rozjechał.

Dlaczego Ania się nie czesze?
Spoiler: Bo jest na chemioterapii.

Co dostał pod choinkę chłopczyk bez rączek?
Spoiler: Rękawiczki! Żartowałem, jeszcze nie odpakował.

W szpitalu leży starszy mężczyzna, do jego łóżka podchodzi lekarz i mówi:
-Mam dla pana dwie wiadomości, dobrą i złą.
-To dawaj pan tą złą.
-Amputujemy panu obie nogi.
-A ta dobra?
-Facet z łóżka obok chce kupić pańskie kapcie

W szpitalu stoi zmartwiony facet, jego żona miała groźny wypadek, w pewnym momencie podchodzi do niego lekarz.
-Proszę pana, żona przeżyje, ale do końca życia będzie potrzebowała opieki, przewijania, podawania leków, etc. Musi pan zatrudnić pielęgniarkę.
-Ile to kosztuje?
-5 tysięcy miesięcznie.
-Jezu...
-To nie wszystko. Wymaga drogich leków.
-Jak bardzo drogich?
-ok. 20 tysięcy miesięcznie, NFZ tego nie refunduje.
-Matko Boska...
-Poza tym trzeba ją wozić na zabiegi, koszt, ok. 15 tysięcy miesięcznie. NFZ tego też nie refunduje.
-Ja się zabiję...
-Żaaartowałem! Pańska żona nie żyje.

Co jest gorsze od kraba na pianinie?
Spoiler: Rak na organach!

A tak na zasuszenie....

Wychodzi rolnik na pole, a tam w gruncie rzeczy.

Za wszelkie urażone uczucia przepraszam ;)
Ostatnio edytowany przez Antipixel dnia 18.08.2015 8:13:34
Czerwona nić przeznaczenia prowadzi... E... Uh... Eh... Jak ten wiersz dalej szedł?

0
(+0|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 23.11.2018 13:33:11
gryf
Z zoo uciekły 2 króliki...
jak dotąd, złapano tylko 116 z nich.
Téj sadniesz na ptôcha Gryfa i zajedzesz znowu do pomorscij zemi. Ale Gryfa muszysz słuchac. I kôżdy rozkôz spełnic, bo nie dôjdzesz...

1
(+1|-0)
Re: Dowcipy [-18]
Wysłano: 23.11.2018 15:02:54
Lis
Anthro
[UWAGA NADCHODZI NIEODPOWIEDNI ŻART] "Ten Black Friday to jest tak czarny, że aż mi ukradł rower" :-Dk

 Aby pisać należy być zalogowanym
<<1...9101112


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków.
Możesz przeglądać wątki.
Nie możesz dodawać odpowiedzi.
Nie możesz edytować swoich postów.
Nie możesz kasować swoich postów.
Nie możesz dodawać ankiet.
Nie możesz głosować.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz pisać bez weryfikacji.

Wyszukiwanie zaawansowane