Zmień fonty Zmień rozmiar

Przeglądający wątek:   1 Anonimowi

 Aby pisać należy być zalogowanym

<<1...141516171819>>


0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 10.10.2011 11:42:49
Tygrys perski
Anthro
Dziś mi się śniło, że oglądam wideo zrobione przez moich rodziców, jak mój starszy brat, na filmie mający 4 lata, tańczy jak Michael Jackson i robi moonwalk. To była reakcja na wiadomość, że ja się urodziłem. Wszystko było uber realistyczne i myślałem przez chwilę, że to po prostu wspomnienie, ale w zauważyłem coś, co sprawiło, że czar prysł - monitor lcd w rogu pokoju. W 1988 ni chu chu nie mogliśmy mieć takiego sprzętu w domu ^^
"chcemy loda..."

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 10.10.2011 17:27:13
Wilczek
Anthro
A ja cierpię bardziej na powracające sny. Śnią się te same okolice, często zazwyczaj te same wydarzenia różnią sie czasami tylko tym ze w inną stronę uciekam przed czymś (najgłupszy motyw, stresogenny troszkę.. ile można uciekać -.- A u mnie to częsty motyw).

Dzisiaj miałem ciekawszy motyw bo uciekałem z pociągu okupowanego przez nazistów... Oczywiście nie muszę mówić jak bieg wygląda w śnie i jak człowiek może się o tym czuć wydymany. Choć ciekawie wyglądała wspinaczka pagórek który w pewnym momencie był pod kątem 60 stopni pewnie...
"Polish Club: it may be weak, it may be strong, it may be short, it may be long"

Anonim
0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 10.10.2011 18:45:37
hym tramwaj okupowany przez nazistów jak powiesz[ ze zombi nazistów to radze zastopować gry np cal of Duty black OPS i Inę
ja tam naprawdę mi się trudno zasypia a snów nie mam wiem ja jestem dziwny ale tak mam
Ostatnio edytowany przez letcho dnia 11.10.2011 6:28:41

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 10.10.2011 19:00:13
Wilczek
Anthro
Cytat z "letcho":
hym tramwaj okupowany przez nazistów jak powierz ze zombi nazistów to radze zastopować gry np cal of Duty black OPS i Inę
ja tam naprawdę mi się trudno zasypia a snów nie mam wiem ja jestem dziwny ale tak mam


Raczej nie gram w żadne nowości ostatnio... Chyba ze kumpel zaciągnie.. Co dobre na sny? O dziwo leki uspokajające... Przynajmniej w moim wypadku noce robią się długie i pełne snów... Miałem okres, ze lekarz je zalecił... Zdarzają mi się sny-maratony... Długie w cholerę.. a po przebudzeniu się okazuje się, ze minęło niezbyt dużo czasu.. z dwie, trzy godziny.

Zawsze można przed snem coś porobić co pobudza wyobraźnię.. fantazję. Na niektórych czytanie książki działa nawet :-Dk

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 10.10.2011 19:09:35
Husky
Anthro
Ja czasem chodzę spać ze słuchawkami na uszach. Szybko zasypiam, ale nie mam wtedy żadnych snów i rano nie pamiętam ostatniej słuchanej przed zaśnięciem piosenki.
Możesz walczyć jak lew, biegać jak gepard. Lecz nigdy nie będziesz lepszy niż Komandor Shepard.


0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 10.10.2011 20:58:41
Lucid dreaming... hiehie ja to mam bez żadnych ćwiczeń czy jakiegokolwiek wysiłku, zawsze to dziwi ludzi jak o tym mówię, bo dla większości to jakieś trudne do osiągnięcia marzenie. Dopiero niedawno dowiedziałem się o tym, że to, co dla mnie jest całkiem naturalne, dla innych stanowi wyzwanie. Kiedyś śniąc po prostu stwierdziłem, że jestem we śnie, po czym zacząłem robić to, na co mam ochotę i tak mi już zostało do dzisiaj. Ani tego nie ćwiczę, ani nie staram się specjalnie zapamiętywać snów, bo je po prostu pamiętam, a są naprawdę porąbane :lolk: i tak długie i skomplikowane, że nawet nie chce mi się ich powtarzać w myślach po obudzeniu...

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 11.10.2011 17:42:31
Wilczek
Anthro
Cytat z "Gwynbleidd":
Ja czasem chodzę spać ze słuchawkami na uszach. Szybko zasypiam, ale nie mam wtedy żadnych snów i rano nie pamiętam ostatniej słuchanej przed zaśnięciem piosenki.


muzyka.. Jak nawet rozmawiasz z kimś mając słuchawkę w uchu nie skapniesz się nawet kiedy "przestajesz słyszeć" muzykę. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest, ale czasem nawet nie zasypiając możesz zapomnieć co leciało przed chwila.

Co do Lucid dreaming jest inny temat na forum. Jest to wręcz niemożliwe , aby tak samo z siebie przychodziło. Może mylisz to z czymś innym. Przy przebudzaniu się, gdy juz jako tako czujesz ze leżysz, wiesz ze leżysz i w tym momencie zaczynasz "kierować" snem.. Jest to kompletnie inne odczucie mimo iż nadal powiedzmy, że jeszcze śnisz.

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 11.10.2011 18:29:27
Husky
Anthro
Cytat z "DarkHunter":


muzyka.. Jak nawet rozmawiasz z kimś mając słuchawkę w uchu nie skapniesz się nawet kiedy "przestajesz słyszeć" muzykę.

hehe... to trochę dziwne, i dlatego jak z kimś rozmawiam to wyciągam słuchawe :-Pk . Chyba że ktoś się tylko o coś pyta to odpowiadam i słucham dalej.

Cytat z "DarkHunter":
Nie mam pojęcia dlaczego tak jest, ale czasem nawet nie zasypiając możesz zapomnieć co leciało przed chwila.


Jak po obudzeniu się patrze na telefon to pamiętam wszystkie piosenki ale nie tą ostatnią. Tak jak bym jej w ogóle nie słuchał, a wiem że to robiłem :-?k
Możesz walczyć jak lew, biegać jak gepard. Lecz nigdy nie będziesz lepszy niż Komandor Shepard.


0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 11.10.2011 18:36:26
Wilczek
Anthro
Cytat z "Gwynbleidd":


Cytat z "DarkHunter":
Nie mam pojęcia dlaczego tak jest, ale czasem nawet nie zasypiając możesz zapomnieć co leciało przed chwila.


Jak po obudzeniu się patrze na telefon to pamiętam wszystkie piosenki ale nie tą ostatnią. Tak jak bym jej w ogóle nie słuchał, a wiem że to robiłem :-?k


Hmmm.. a skąd wiesz , że akurat jednej nie pamiętasz. Może nie wiesz, ze nie pamiętasz więcej :-Dk

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 11.10.2011 18:44:17
Husky
Anthro
Aaa... już sam w końcu nie wiem xD. Przełączam po kolei piosenki i jak patrze rano to myślę "kurde nie pamiętam żebym tego słuchał wczoraj" a przed ostatnią już pamiętam.
Możesz walczyć jak lew, biegać jak gepard. Lecz nigdy nie będziesz lepszy niż Komandor Shepard.


Offline
inż. Toboe
0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 11.10.2011 21:08:14
Irbis
Bestia
Cytat z "DarkHunter":
(mówiąc o LD bez wysiłku)Jest to wręcz niemożliwe , aby tak samo z siebie przychodziło.

A jednak to dość "często" spotykana przypadłość. Moja siostra często ma świadomość bycia we śnie, ktoś "znajomy znajomego" też słyszałem, trzeci przypadek mi znany jest tutaj. Niestety rzadko pamiętam sny, nie mam czasu/ochoty prowadzić sennik, a LD miałem tyle, że na palcach jednej ręki można policzyć.
Jam jest Toboe, Wyjący Irbis.

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 12.10.2011 14:54:37
Wilczek
Anthro
Hmmm... Nie wiem jak to jest. Nie znam sie. Z wlasnego doswiadczenia powiem, ze miec swiadomosc, ze to sen a LD to co innego. Od momentu przeczytania tematu o LD zdarzylo mi sie to 2 razy. Zas o wiele czesciej zdarza mi sie tak iz musze skoczyc, ale mam stracha i nagle mysl wiem ze to sen. Wrecz czuje, ze to sen, wiec skocze bo zaraz mnie ktos dopadnie. Ale swiadomosc, ze to sen to nie jest to samo, co odzyskanie swiadomosci w samym snie. Niby tu i tu mozna cos robic co sie chce, ale nie w rownym stopniu.
"Polish Club: it may be weak, it may be strong, it may be short, it may be long"

3
(+3|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 21.04.2012 0:17:35
Trickster
Anthro
Ostatnio czytając swój dziennik snów natrafiłem na taki wpis:

2-3 Czerwca 2009
"Alternatywna historia. Niemcy wygrały wojnę. Polska została sojusznikiem dyktatora. Cała Warszawa poprzecinana jest torami. Grubymi, towarowymi i mniejszymi kolejowymi i tramwajowymi. Całe miasto umieszczone jest na szynach, budynki zmieniają swoje miejsca, każda ulica nie jest na swoim miejscu dłużej niż dzień. Milicja w napędzanych Trytem power armorach patroluje ulice. Wszystko jest jakieś ciemne, mroczne. Słońce nigdy nie wychodzi zza grubej warstwy tłustych, popielatych chmur, wyziewów faktorii i fabryk produkujących wojskowy sprzęt na magię."

Copyrighted for my opowiadanie :]

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 21.04.2012 0:58:39
Hiena pręgowana
Zmiennokształtny
moje sny są dziwne... od dłuższego czasu źle sypiam.
budzę się około 2/3 godziny w nocy z łzami w oczach lub przerażona...
najświeższy 17/04/2012

Jestem w jakimś bloku, nie wiem gdzie. Są moi rodzice Hind i parę innych osób. był też mój pies Sonia i Yorki rodziców. W którymś momencie rodzice karzą mi iść z psami na dwór gdy wychodzę z nimi na klatkę schodową psy szybko zbiegają a ja nie mogę ich dogonić psy znikają za drzwiami i słyszę jadący samochód i pisk psa, zaczynam biec po schodach coraz szybciej z łzami w oczach i wizją że któryś pies wpadł pod samochód.Wybiegam na ulice i widzę rozdartą na pół Sonie, wciąż ruszającą się padam na ziemie i... nie mogę z siebie wydusić żadnego słowa, dźwięku...nie mogę krzyczeć płakać nic i.... Pobótka, godzina 03:02

od dłuższego czasu.. męczą mnie inny sen... każdy inny ale taki sam...
Mianowice:
Wojna - nie wiem gdzie nie wiem oco. za karzdym razem w tym śnie ja umieram dość często czasem moi przyjaciele. Umieram/umieramy bo nie otrzymałam/otrzymaliśmy pomocy,lub pomoc za późno nadeszła i to bardzo często mi się śni.Bardzo często

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 21.04.2012 1:16:52
Shiny Ditto
Zmiennokształtny
w wielu sennikach ci powiedzą że jak śni ci się śmierć to będziesz mieć farta
Szkoła Elejska: Ruch nie istnieje
Teologia apofatyczna: pozytywne poznanie natury Boga przekracza granice możliwości ludzkiego rozumu, można tylko mówić jaki nie jest; Bóg jest niematerialny, nieskończony, nie zły, nie dobry, niepoznawalny, nie jest bytem, nie jest myślą...

Cytat:
– Przecież powiedziałeś, że w podręczniku balistyki nie ma o niej wzmianki.
– Znalazłem w Internecie.

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 21.04.2012 11:51:31
Wilczek
Anthro
Cytat z "rafper": (Link »)
w wielu sennikach ci powiedzŃ ße jak Öni ci si ÖmierŚ to bdziesz mieŚ farta


A w tych pozostalych powiedza ze bedziesz miala pecha.

Sennik=gowno -.-
"Polish Club: it may be weak, it may be strong, it may be short, it may be long"

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 21.04.2012 21:23:35
Wilk Ogrodowy
Anthro
To było dziwne

Śniło mi się, że mój ojciec uczy w szkole. Nagle twarz mu się rozpękła- wobec tego faktu natychmiast się obudziłem. Po chwili moje ciało opuściły wszystkie siły- po prostu całkowita utrata napięcia mięśniowego. Chciałem krzyknąć, ale nie mogłem. Myślałem że umieram. Nagle obraz się ściemnił i poczułem, jak spadam około metra w dół. Kiedy się obudziłem, zacząłem podnosić się z łóżka- najlepsze, że bez użycia rąk, nóg czy czegokolwiek. Widziałem jednocześnie sufit i samego siebie leżącego na łóżku. Po chwili ciało się naprostowało na "mnie". Potem znowu mrok- budzę się i wszystko normalnie.

Przekonać się, jak może wyglądać śmierć- bezcenne.

PS: wiem, że brzmi dziwnie, ale tego nie wymyśliłem.
Jutro jest po to, by było gdzie odkładać

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 21.04.2012 23:35:05
Pegaz
Anthro
Ej maiłem coś takiego ale to wyniku śpiączki farmakologicznej. Przewieźli mnie na oddział nieprzytomnego aparaturka mnie trzymała przy życiu. Nieprzytomny brak reakcji na bodźce. A jednak przez te dni kiedy nie było wiadomo co ze mną dalej- pamiętałem jak się przemieszczałem po pokoju- tylko to było dziwnie bo to nie było chodzenie tylko jakby ktoś przesuwał mi płynnie obraz prze de mną a ja stałem w miejscu. Zapamiętałem liczby wybite na stoliku 4057- gdy odzyskałem przytomność i siły poprosiłem o sprawdzenie tych liczb. Liczby były wybite na tylnej płycie która była dostawiona do ściany i o dziwo zgadzały się. nie wiem jak to możliwe i dlaczego. Głupi zbieg okoliczności. Myślałem że miałem może przebłyski świadomości, to wytłumaczyło dlaczego widziałem obrazy sal.i Może podczas takiego przebłysku przenosili ten stolik i to zapamiętałem ale stolik nie był ruszany. Nie wiem do dziś co to - i jak to możliwe.
Pamiętaj że masz serce i swego anioła.

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 21.04.2012 23:45:21
Wilczek
Anthro
Tak z ciekawości podczas śpiączki czuć jakikolwiek upływ czasu, czy to wygląda raczej zamykasz oczy otwierasz oczy i jest parę dni później już?
Jeżeli chodzi o takie przebłyski to chyba nawet normalne jest. Brak świadomości, ale mózg czasami rejestruje obrazy i siedzą gdzieś w niedostępnej części mózgu. Oh.. gdybyśmy tylko mogli używać cały mózg...
Przy jednym zabiegu przed podaniem narkozy podali mi głupiego Jasia. Nie pamiętam kiedy straciłem świadomość nawet, pamiętam tylko dziwne obrazy na sali zabiegowej. Raczej kształty rozmazane, kazali mi na czworakach z jednego łóżka na drugie przejść, reszta to raczej kolory niż obrazy nawet.

Pillster: nie brzmi to dziwnie bo o "wyjściu z ciała" można wiele artykułów przeczytać. Czy tak wygląda śmierć? Nie sądzę :-)k
"Polish Club: it may be weak, it may be strong, it may be short, it may be long"

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 21.04.2012 23:54:34
Pegaz
Anthro
nie ma upływu czasu po prostu wybudzasz się i takie wrażenie jakbyś się przebudzi po paru minutowej poobiedniej drzemce. Ale kolory i kształty które pamiętam były wyraźne przedmioty proporcjonalne tak samo ich odległości względem siebie.
Pamiętaj że masz serce i swego anioła.

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 22.04.2012 0:15:11
Trickster
Anthro
Nie istnieją zbiegi okoliczności, istnieją siły, o których nie zdajemy sobie sprawy. Istnieją moce i umiejętności poza wszelkim pojmowaniem, jedyne co trzeba robić to ćwiczyć i próbować. Moja teoria w sprawie Pegaza to doświadczenie poza ciałem. "Po prostu" Twoja dusza/energia/umysł cokolwiek uważasz za słuszne Twojej filozofii - opuściła ciało i mogła swobodnie poruszać się po świecie - nie tylko po sali, miałeś do dyspozycji cały wszechświat. : ]

Offline
inż. Toboe
0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 22.04.2012 0:22:04
Irbis
Bestia
Podczas śmierci uwalnia się specjalna substancja psychoaktywna, która powoduje takie efekty. Nie wykluczam, że wyzwala także potencjał mózgu nieznany nauce. Doswiadczenie jakie miałeś nazywa się OOBE (out of body experience). Niektórzy potrafią sami je u siebie wywolywac.
Jam jest Toboe, Wyjący Irbis.

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 22.04.2012 7:46:08
Pegaz
Anthro
Od tamtego czasu wszystko jest nieco inne - wyostrzył mi się słuch i wzrok. Miewam też jakieś dziwne sny. Mój organizm działa ok tylko jedno jest nie tak- ciepłota ciała mam 36,2 a nie jak większość 36,6. Nie wiem czy dusza może opuszczać ciało, ba czy coś takiego istnieje z punktu medycznego jak dusza? (ja osobiście wierze że posiadam swoją dusze i każdy coś takiego ma)
Pamiętaj że masz serce i swego anioła.

0
(+0|-0)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 22.04.2012 10:50:03
Wilczek
Anthro
Z punktu medycznego dusza nie istnieje. Każdy wierzy w co chce wierzyć. Ale teoria Rave'a jest chyba już zbyt naciągana :) Szczególnie z tym całym wszechświatem :P
Żeby nie było offtopu.

Od dwóch(chyba) lat doświadczam czegoś takiego jak sen na jawie. Czasami po przebudzeniu się widzę rzeczy których nie ma. I nie jest to sen, bo czuję normalnie ciało i zapalić światło jestem wstanie. Na dłuższą metę jest to uciążliwe, bo jednak nie widzę tęczowych kucyków tylko postacie, owady koty itd. Jak zapalę światło jest git można dalej spać. Szukałem w necie coś o tym, ale nic ciekawego nie znalazłem.
"Polish Club: it may be weak, it may be strong, it may be short, it may be long"

0
(+1|-1)
Re: Sennik Codzienny:)
Wysłano: 22.04.2012 12:01:25
Charyzmatyczny Nieznajomy z Imprezy
PERMABAN
Cytat z "Pegaz1988": (Link »)
Od tamtego czasu wszystko jest nieco inne - wyostrzył mi się słuch i wzrok. Miewam też jakieś dziwne sny. Mój organizm działa ok tylko jedno jest nie tak- ciepłota ciała mam 36,2 a nie jak większość 36,6.

Jesteś taki wyjątkowy :rollk:
Człowiek ma temp. 37 wszelkie wahania zależą od tego czy jesteś wyspany, czy jadłeś czy brałeś leki. Powyżej 36 jest w normie. Więc nie martw się, przejdzie ci ;)
Ostatnio edytowany przez Vethuleion dnia 23.04.2012 13:24:10

 Aby pisać należy być zalogowanym
<<1...141516171819>>


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków.
Możesz przeglądać wątki.
Nie możesz dodawać odpowiedzi.
Nie możesz edytować swoich postów.
Nie możesz kasować swoich postów.
Nie możesz dodawać ankiet.
Nie możesz głosować.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz pisać bez weryfikacji.

Wyszukiwanie zaawansowane